B0rd

...babramy się...
Teraz jest Cz wrz 09, 2010 8:05 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11954 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 370, 371, 372, 373, 374, 375, 376 ... 479  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 3:11 am 
Admirau
Avatar użytkownika

Pobór: 13 gru 1981
Posty: 18545
Fajność: 80
waldemar napisał(a):
przed kazdym przejsciem dla pieszych trzeba sie dobrze rozgladac czy nie zapierdala taki gosciu z zamiarem odseparowania nas od wlasnych kostek :D

Maliniak napisał(a):
Rozpierdala mnie wtedy jak ktos wyjezdza z tekstem, ze MA PIERWSZENSTWO. Jest na pasach to kierowcy musza uwazac. Moze i musza, ale jak trafi sie debil za kolkiem i nieodpowiedzialny pieszy to dochodzi do tragedii.

od kiedy masz PODUSZKE Z POWIETRZA? w ogole co Ty Maliniak pierdolisz? przepisy sa na tyle jasne ze powinienes ogarniac o co chodzi :D nie mozesz wymagac od pieszego odpowiedzialnosci za debilizm kierowcy, natomiast od kierowcy z prawem jazdy powinienes oczekiwac odpowiedzialnosci za bezpieczenstwo pieszego na pasach. no nie kumam co Cie tu rozpierdala. piesi to lemingi, musisz im pomoc przejsc na druga strone :D


Tobiaszu, nei gniewaj sie ale nie bede z toba na ten temat dyskutowal dopoki nie zrobisz prawka i troche pojezdzisz :>


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 7:53 am 
NadPułkownik
Avatar użytkownika

Pobór: 19 paź 2003
Posty: 842
Fajność: 44
WKU: ɹǝpun uʍop
i got left hand side license, but i guess tobik is right ;-)
w australii kiedy jestes juz 3 metry przed pasami, a koles w aucie 50 metrow od przejscia to juz hamuje. przed chwila wysiadlem z autobusu, to koles czekal az dojde do poczatku autobusu i wejde na pasy, zanim ruszyl. nie zdarzylo mi sie jeszcze zebym przechodzil przez zebre, a kierowca wymusil przejazd. ale to jest inna kultura drogowa, przydalaby sie taka u nas :(

_________________
I don't suffer from insanity, I enjoy every minute of it


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 8:50 am 
WHITE NIGGA
Avatar użytkownika

Pobór: 15 gru 2001
Posty: 16238
Fajność: 94
WKU: Z DUPY
Pierdolisz. Nie ma reguly i debile sa wszedzie. Akurat ci sie tak trafilo, innym razem moze sie juz nie trafic, bo sie komus bedzie spieszyc, a ty bedac pewnym tego, ze kierowcy sa tacy mili i ostrozni wejdziesz na pewniaka na pasy. Trzeba sie 20 razy zastanowic, czy mozna wejsc na pasy, czy nie. Z samochodem nie wygrasz :D :smoke:

_________________
Kevin Garnett OWNZ!!! A Maliniak jest czarny :P
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 10:11 am 
Prezes
Avatar użytkownika

Pobór: 8 kwi 2008
Posty: 1516
Fajność: -270
premier napisał(a):
mess napisał(a):
premier napisał(a):
Kender: w polsce, w rzymie, w paryzu, w kairze, na calym swiecie trzeba sie dokladnie tak samo dobrze rozejrzec.


W Kairze trzeba sie rozejrzec znacznie szerzej :D wiem co pisze.

a u juz typowych arabenow wolna amerykana. Kumpel raz ladowal na masce , kierowca go zjebal ze nie patrzy jak idzie :D ( przejscie dla pieszych ).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 10:13 am 
kule magicznych labedzi
Avatar użytkownika

Pobór: 3 lis 2001
Posty: 6432
Fajność: 3
WKU: karton
ale zasada jest prosta.. jak pieszy dochdzi do przejscia dla pieszych, zwolnic i przepuscic, taki obowiazek kierujacego pojazdem, jak masz problemy z wychamowaniem przed, to znaczy, ze jedziesz za szybko.

ale fakt, pieszy potrafi byc wkurwiajacy, gdy sie czlowiek zatrzymuje a on stoi jak sierota niechcac przechodzi :D

inna sprawa to rowerzysci, ktorzy na przejsciach dla pieszych powinni zejsc z roweru i go rpzeprowadzic.. a tu pryk, pryk i jada nie z gruchy nie z pietruchy :D

aby nie bylo, nie zawsze przepuszczam pieszego, a na takiej katowickiej to juz raczej niema mowy, chociaz tutaj obowiazuje te same reguly :smoke:

_________________
gdzie ja jestem?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 10:21 am 
NadPułkownik
Avatar użytkownika

Pobór: 19 paź 2003
Posty: 842
Fajność: 44
WKU: ɹǝpun uʍop
Maliniak napisał(a):
Pierdolisz.


przyjedz przekonaj sie na wlasnej, czarnej dupie :D
akurat tak mi sie trafia odkad tu przyjechalem i nie trafilo mi sie jeszcze inaczej
jak ktos przejezdza na pasach kiedy statysci znajduja sie obok nich podnosi sie glos oburzenia
zgadzam sie ze, ze zawsze gdzies tam moze sie znalezc idiota, ale ewidentnie ich tu brakuje bo tutejsi kierowcy traktuja pieszych wlasnie jak lemingi :D
kolejna sprawa piesi ktorzy sie zespawnowali z worldem - w polsce zdarza sie to glownie z tego powodu ze przejscie przez pasy to czesto niezly showdown, albo on albo ja, w down under ludzie wiedza ze kierowca zwalniajacy, widzacy pieszego, nie bedzie staral sie przyspieszyc bo to jest legal offence na drodze
nikt poza tym przeciez nie napisal ze nalezy wbiegac na pasy liczac na laske kazdego kto sie wlasnie po jezdni porusza, spojrzenie w lewo czy prawo to powinien byc odruch wyuczony od malego :rolleyes:

_________________
I don't suffer from insanity, I enjoy every minute of it


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 10:36 am 
Admirau
Avatar użytkownika

Pobór: 13 gru 1981
Posty: 18545
Fajność: 80
Napiszcie wiecej scian tekstu o tym ze gdziestam jezdza bardziej kulturalnie niz w PL i w zwiazku z tym mozna sie "mniej rozgladac". lol


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 10:58 am 
Porucznik Rżewski
Avatar użytkownika

Pobór: 12 lut 2003
Posty: 8383
Fajność: 96
WKU: z chrząszczyrzewoszyc
TSH napisał(a):
aby nie bylo, nie zawsze przepuszczam pieszego, a na takiej katowickiej to juz raczej niema mowy, chociaz tutaj obowiazuje te same reguly :smoke:


Raz taki typ probowal skonczylo sie dosc sporym piskiem opon a delikwent co mial przejsc po pasach spierdolil do rowu :D

_________________
http://www.pokerstrategy.com/uJU9T7 <--- 50$ za darmo czeka :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 11:08 am 
Prezes
Avatar użytkownika

Pobór: 8 kwi 2008
Posty: 1516
Fajność: -270
TSH napisał(a):
aby nie bylo, nie zawsze przepuszczam pieszego, a na takiej katowickiej to juz raczej niema mowy, chociaz tutaj obowiazuje te same reguly :smoke:


Bitwy warszawskiej <--- tez jest calkiem fajnie :D

generalnie ludzie ( przynajmniej ja ) traktuja ta ulice jako przedluzenie Prym. tysiaclecia :)))). nie wiem po co sa tam te pasy :))


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 12:23 pm 
Czarny Rycerz
Avatar użytkownika

Pobór: 5 kwi 2001
Posty: 20803
Fajność: 213
tobiasz: twoje zalozenie o dostosowywaniu predkosci do DOMNIEMANYCH niebezpieczenstw jest typowe dla poczatkujacego kierowcy. tez tak mialem przez pierwszy miesiac. jednak po miesiacu zwalnianie przy kazdej slabowidocznej drodze podporzadkowanej (w koncu moze ktos wyjechac), przy kazdych pasach, przed skrzyzowaniami na zielonym (no bo moze sie zdarzyc pirat z filmu amerykanskiego), przy przystanku z zaparkowanym autobusem (ktos moze wyskoczyc za niego z przodu) itp. itd. doprowadzilo mnie do mega nerwicy. i to olalem. po prostu.jade rowno, nie za wolno nie za szybko. jestem przewidywalny. to jest najwazniejsze. bardzo uwazam na przepisy pierwszenstwa. rozgladam sie. i to tyle. nie bede wpadal w paranoje ze ktos moze sie czai za samochodem z zamiarem rzucenia sie pod moje kola. jakbym tak myslal to bym w psychiatryku wyladowal.

ps. rozumienie down under poprzez pryzmat kultury kierowcow to nieporozumienie. jesli masz 3x szersze ulice na ktorych praktycznie nigdy nic sie nie korkuje, jesli masz zajebisty system comuterski (+horendalne ceny za parkometry) i do pracy dojezdzasz busem, jesli zawsze masz swietna widocznosc pobocza i w koncu jesli jestes wyluzowany, bo masz zajebista pensje, wszystkie rachunki poplacone, zaraz po pracy idziesz sobie posurfowac 5 km od domu i ogolnie mieszkasz w najfajniejszym kraju na ziemii, to nie jestes kulturalny tylko po prostu wyluzowany. wyluzowanie daje kulturalne odruchy. w polsce (wawie) 90% kierusiow sie spina i traktuje jazde jak 2 wojne swiatowa. ot i cala roznica.

_________________
Me quiero millones de dólares estadounidenses ahora!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 12:33 pm 
kule magicznych labedzi
Avatar użytkownika

Pobór: 3 lis 2001
Posty: 6432
Fajność: 3
WKU: karton
yak napisał(a):
po prostu.jade rowno, nie za wolno nie za szybko. jestem przewidywalny. to jest najwazniejsze. bardzo uwazam na przepisy pierwszenstwa. rozgladam sie. i to tyle. nie bede wpadal w paranoje ze ktos moze sie czai za samochodem z zamiarem rzucenia sie pod moje kola. jakbym tak myslal to bym w psychiatryku wyladowal.

Jak pokazal przyklad z babka na przejsciu, cos nie bardzo przestrzegasz tych przepisow. Najgorsze co moze sie wydazyc, to samozachwyt nad swoimi umiejetnosciami u poczatkuacego kierowcy, ktorym nadal Janek jestes.
Do tego z tego co wyczytuje, wpadajacym w rutyne.

_________________
gdzie ja jestem?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 12:35 pm 
Mistrz Polski
Avatar użytkownika

Pobór: 27 sty 2005
Posty: 2955
Fajność: 0
WKU: RWIENIE
Plusior dla janka za podsumowanie :D

_________________
- niektórzy wychowali się na podwórku
- niektórzy wychowali się nad rzeczką, opodal krzaczka


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 12:54 pm 
Wadżajna Hunter
Avatar użytkownika

Pobór: 28 lut 2000
Posty: 8645
Fajność: 127
WKU: Wwa
premier napisał(a):
Napiszcie wiecej scian tekstu o tym ze gdziestam jezdza bardziej kulturalnie niz w PL i w zwiazku z tym mozna sie "mniej rozgladac". lol


Roos qrwa nie chodzi o zadne rozgladanie sie - rozgladac sie trzeba zawsze i wszedzie. Natomiast jest zdecydowanie przyjemniej jak nie trzeba sie stresowac i ludzie sa sympatyczni - wiesz kultura te sprawy.

Maliniak - W AU nie bylem ale moge sie zalozyc ze szefo nie pierdoli - w jukeju jest dokladnie to samo. Pewnie ktos sie moze spieszyc i sie tak nei zachowac ale chodzi o to ze jest to wyjatek a nie regula. U nas spieszy sie wiekszosc.

Janie - tworzysz dziwne teorie - w jukeju jest psia pogoda, drogi nie sa wyjebane w miastach a ludzie jezdza sobie spokojnie i kulturalnie.

_________________
Turn that frown upside down


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 12:57 pm 
Porucznik Rżewski
Avatar użytkownika

Pobór: 12 lut 2003
Posty: 8383
Fajność: 96
WKU: z chrząszczyrzewoszyc
hehe dobre podsumowanie janka z ta 2ga wojna swiatowa jeszcze nalezaloby dodac ze zazwyczaj uwidacznia sie to u kierowcow prowadzacych niemieckie marki :D Niemniej jednak TSH jakos nie widze ciebie jezdzacym 50km/h po miesci i modlacym sie 500m od pasow byle tylko nie wyszedl.

Jezeli tak jest to niestety przykro mi to twierdzic ale zaliczasz sie do grona kierowcow kierujacych pojazdem fiat Panda. ( jeszcze nie spotkalem dobrego kierowcy w tym samochodzie ktory nie wykonywalby nerwowych ruchow nie jezdzil po miescie 30km/h, nie ogarnial kierunkowskazow itp )

_________________
http://www.pokerstrategy.com/uJU9T7 <--- 50$ za darmo czeka :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 1:20 pm 
kule magicznych labedzi
Avatar użytkownika

Pobór: 3 lis 2001
Posty: 6432
Fajność: 3
WKU: karton
i nie zobaczylbys :D

niejmniej przed przejsciem dla pieszych staram sie zatrzymywac i przepuszczac, w tym takze dostosowywac w miare predkosc. Ja nie twierdze, ze jestem jakims idealnym kierowca i przestrzegam przepisow doslownie i zawsze, jednak niemam napewno takiego pewnego podejscia jak janek, ktory mimo wszystko jest kierwoca wiezym (moze nie tak jak bolo :D), niemniej takowym jest, choc sam z tego sam psize, wnioskuje, ze uwaza sie zaawansowanego, do tego ze zlymi nawykami, ktore beda sie poglebialy. W odroznieniu od Janka przebylem o wiele wiecj kilosow i mam wieksze doswiadczenie od niego w zwiazku z tym moge chyba powiedziec, ze takie rozumowanie nie jest w porzadku, zreszta ty sam powinienes to wiedziec.
Niestety przepisy mowia jednoznacznie, wiec niewiem czemy tak sie burzycie?
Takie jest prawo i tyle.

_________________
gdzie ja jestem?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 1:25 pm 
Czarny Rycerz
Avatar użytkownika

Pobór: 5 kwi 2001
Posty: 20803
Fajność: 213
TSH na Boga, nie kumam cie do czego pijesz. nie mowilem o przepisach tylko wlasnym rozsadkowym podejsciu do zycia. i z czego wysnules ze "cos nie bardzo przestrzegalem" tego co sobie sam postanowilem to pojecia nie mam. co do przepisow to jechalem tam za szybko. tak sobie mysle ze jakies 90% jazdy poza korkami lamie ograniczenie predkosci. bo ograniczenia predkosci takie jak sa teraz to stawiaja faszysci. EOT.

nie mam ZADNEGO samozachwytu dla wlasnych umiejetnosci bo nie mam umiejetnosci. jedyne co mam to dobry skill przetrwania (nabyty przez 5 lat ulicznego popylania rowerem) + komputerowa zrecznosc krecenia kolkiem, naciskania w przyciski. z umiejetnosci jazdy nabytych w czasie moich 9k za kolkiem to moge jedynie zaliczyc ze mi nie gasnie juz silnik jak ruszam spod swiatel ;) nic sie nie boj, nie mam ego wielkosci slonia.

co do rutyny to POJECIA nie mam o czym mowisz. jazda autem daje mi tyle frajdy ze o zadnej rutynie nie ma mowy. mysle ze poczatek rutyniarstwa bedzie wtedy jak bede kierowal jedna reka z zimnym lokciem. na razie mi do tego daleko. a juz w weekend nowe wyzwanie, 30 koni wiecej + kiera po prawej + automat. trzy nowosci do ogarniecia :D

_________________
Me quiero millones de dólares estadounidenses ahora!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 1:28 pm 
Admirau
Avatar użytkownika

Pobór: 13 gru 1981
Posty: 18545
Fajność: 80
kender napisał(a):
Roos qrwa nie chodzi o zadne rozgladanie sie - rozgladac sie trzeba zawsze i wszedzie. Natomiast jest zdecydowanie przyjemniej jak nie trzeba sie stresowac i ludzie sa sympatyczni - wiesz kultura te sprawy.


Kender qrwa powiedz ile jeszcze razy zostanie tu powtorzony truizm pt. "istnieja kraje w ktorych sa kulturalniejsi kierowcy niz w PL".

lol


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 2:01 pm 
kule magicznych labedzi
Avatar użytkownika

Pobór: 3 lis 2001
Posty: 6432
Fajność: 3
WKU: karton
yak napisał(a):
tobiasz: twoje zalozenie o dostosowywaniu predkosci do DOMNIEMANYCH niebezpieczenstw jest typowe dla poczatkujacego kierowcy. tez tak mialem przez pierwszy miesiac. jednak po miesiacu zwalnianie przy kazdej slabowidocznej drodze podporzadkowanej (w koncu moze ktos wyjechac), przy kazdych pasach, przed skrzyzowaniami na zielonym (no bo moze sie zdarzyc pirat z filmu amerykanskiego), przy przystanku z zaparkowanym autobusem (ktos moze wyskoczyc za niego z przodu) itp. itd. doprowadzilo mnie do mega nerwicy. i to olalem. po prostu.jade rowno, nie za wolno nie za szybko. jestem przewidywalny. to jest najwazniejsze.

slowa olalem w zestawienie z jestem przewidywalny mowia cos innego

_________________
gdzie ja jestem?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 2:10 pm 
Prezes
Avatar użytkownika

Pobór: 25 lis 2004
Posty: 2345
Fajność: 31
WKU: Kanada
o kurwa jak Wy pierdolicie...

TSH - plastral mkII. wrzodow zoladka dostaniesz, jak sie tak bedziesz spinal...

janek :bigthumbu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 2:12 pm 
Furia Kutasów!
Avatar użytkownika

Pobór: 30 sty 2001
Posty: 9126
Fajność: 118
WKU: ʎdnp z
hehe do automatu janie to sie przyzwyczaisz w 5 sekund :D ez mode dla rtardow fo shizzle

_________________
[ rezerwat ]


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 2:13 pm 
Czarny Rycerz
Avatar użytkownika

Pobór: 5 kwi 2001
Posty: 20803
Fajność: 213
ty chyba jednak po prostu nie rozumiesz slowa pisanego.
jade rowno i prosto = jestem przewidywalny.

olalem zwalnianie przed kazdym cieniem czychajacym sie za kazdym mozliwym rogiem.

jesli powyzsze dwa zdania sa sprzeczne to ja jestem czarny. ale poniewaz nie sa, to wychodzi jednak ze to ty nie kumasz co czytasz.

_________________
Me quiero millones de dólares estadounidenses ahora!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 2:25 pm 
kule magicznych labedzi
Avatar użytkownika

Pobór: 3 lis 2001
Posty: 6432
Fajność: 3
WKU: karton
sytuacja z babka na pasach pokazuje jednak ze nie jestes przewidywalny, a zasady bezpieczenstwa olales :D

_________________
gdzie ja jestem?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 2:27 pm 
Generał
Avatar użytkownika

Pobór: 10 sie 2005
Posty: 1213
Fajność: 13
waldemar napisał(a):
Jany: no tak, dostosowac predkosc tak zeby nie bylo mozliwosci teamkilla sugerowanego przez pasy


Powiedz to tramwajowi, ktory by mnie pare dni temu rozjechal. Zapierdalal dobre 80km/h w miejscu gdzie samochody maja 40-stke i czesto stoja miski z suszarka, a wychodzilem zza busa, ktory stal pol metra od szyn i wlaczal sie z tego miejsca do ruchu, bo ktos wpadl na genialny pomysl, zeby przejscie dla pieszych zrobic tam gdzie wyjazd z piekarni. Pewnie 10 lat by trwalo ustalanie kto byl winny: zapierdalajacy tramwaj, bus ktory zajmowal pol przejscia dla pieszych, ci z ktorych polecenia namalowano tam pasy, ci z ktorych polecenia zbudowano tam wyjazd z piekarni czy moze jednak ja. Niemniej tylko ja bym byl od 10 lat martwy. Pierwszenstwo to nie wszystko.

Inna sprawa to jak sie zachowuje wiekszosc pieszych - jak krolowie ulic. Jesli maja do wyboru poczekac 3 sek (czym jest dla pieszego zatrzymac sie na 3 sek i pojsc dalej?) i wtedy bezpiecznie przejsc, bo jedzie tylko jedno autko z jednego kierunku, to wola mu wejsc przed maske, szczegolnie jesli taki kierowca jedzie zgodnie z przepisami, przewidywalnie, z punktu widzenia pieszego bezpiecznie. Kierowca taki musi sie przewaznie calkowicie zatrzymac, a pozniej od nowa rozpedzac, w ten sposob gowno z plynnosci jazdy. W efekcie po 20 takich akcjach w ciagu 15 minut kierowca sie wkurwia i nie przepuszcza pieszych, gdy ewidentnie jest to w danej sytuacji wskazane. No i potem to wyglada tak jak wyglada.

Co nie zmienia faktu, ze kierowcy czesto sa jeszcze gorsi. Patrzac chocby tylko na zaparkowane w najwymyslniejszy sposob samochody latwo wyciagnac wniosek, ze raczej nie moze byc rozroznienia pieszy kierowca/pieszy nie kierowca, tylko na kumaty/debil (pozdro dla kierowcy czarnego opla, ktoremu musialem pare dni temu zostawic odciski butow na przedniej masce, bo zajal nia caly chodnik, a obejscie oznaczalo wyjscie na ruchliwa ulice, czego w trosce o wlasne bezpieczenstwo nie moglem zrobic, panowie z 986 tez sie zainteresowali, aczkolwiek nie wiem z jakim skutkiem).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 2:28 pm 
Czarny Rycerz
Avatar użytkownika

Pobór: 5 kwi 2001
Posty: 20803
Fajność: 213
dobra, to teraz wytlumacz o co chodzi albo bede cie uwazal za niedorozwoja ktory nie kuma 3x powtorzonej tezy.

w ktorym momencie jechania prosta droga z jednakowa predkoscia jestem nieprzewidywalny. ja cos powoli zaczynam sobie myslec ze ty nie rozumiesz znaczenia tego slowa?

plastral napisał(a):
waldemar napisał(a):
pozdro dla kierowcy czarnego opla, ktoremu musialem pare dni temu zostawic odciski butow na przedniej masce, bo zajal nia caly chodnik

no no, widze ze z ciebie taki troche mroczny rycerz-msciciel.
mi jakis chuj tez porysowal drzwi kiedy zaparkowalem jednym kolem na chodniku. miejsce do przejscia oczywiscie bylo no ale ktos uznal inaczej.

_________________
Me quiero millones de dólares estadounidenses ahora!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2009 3:17 pm 
Mistrz Polski
Avatar użytkownika

Pobór: 8 sty 2004
Posty: 2764
Fajność: 116
Kultura wobec pieszych wysoka w jukeju i Francji? Ktoś się filmów naoglądał chyba...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11954 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 370, 371, 372, 373, 374, 375, 376 ... 479  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: lipton, tabin i 1 gość




Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL